Archiwum Polityki

Miała farmę w Afryce

I had a farm in Africa” (Miałam farmę w Afryce) – tymi słowami, wypowiadanymi zza kadru, rozpoczyna się jeden z najpiękniejszych filmów ubiegłego stulecia – „Pożegnanie z Afryką”. Stają się one także pointą osobistej historii autorki opowieści Karen Blixen. Pisarka zmarła w wieku 77 lat, trzydzieści jeden z nich przeżyła po utracie swojej farmy w Kenii. W tym czasie zaznała spokoju, przyjaźni, sławy, ale wszystko, co ważne – przygoda, miłość, śmierć bliskich – spotkało ją w Afryce.

Polityka 30.2006 (2564) z dnia 29.07.2006; Kultura; s. 57