Archiwum Polityki

Infiltracja

Klasyk i wirtuoz filmowej reżyserii Martin Scorsese nie otrzymał nigdy Oscara w kategorii, w której uznaje się go za mistrza. Ilekroć do kin wchodzi produkcja sygnowana jego nazwiskiem, natychmiast pojawiają się więc spekulacje, czy to właśnie przełom. Komercyjny sukces „Infiltracji” za oceanem i peany amerykańskiej krytyki na jego cześć z pewnością wzmogą jeszcze emocje, tylko że „Infiltracja”, chociaż wydaje się dziełem reżysersko poprowadzonym wyśmienicie, przynosi jednak pewne rozczarowanie.

Polityka 44.2006 (2578) z dnia 04.11.2006; Kultura; s. 56