Archiwum Polityki

Dwa muzea

Parę dni temu wybrałem się z Basią, synkami i przyjaciółmi z Piekar Śląskich do Normandii Cotentin obejrzeć plaże, na których 6 czerwca 1944 r. lądowali alianci, i zachowane pamiątki po inwazji. Muzeów przechowujących świadectwa jest tu parę. Wybraliśmy to w Arromanches-les-Bains, gdzie w ciągu pierwszych dni ataku zbudowano cud techniki ówczesnych czasów, czyli pływający port, przez który przechodziło przez następne miesiące (aż do zdobycia Antwerpii) omal 90 proc.

Polityka 31.2006 (2565) z dnia 05.08.2006; Stomma; s. 94