Archiwum Polityki

Gest Balcerowicza

Kiedy niedawno Donald Tusk sugerował sięgnięcie po formę obywatelskiego nieposłuszeństwa jako metodę na zawłaszczanie państwa przez PiS, posypały się nań gromy. Teraz zgoda na taki sprzeciw wydaje się znacznie większa.

Prof. Leszek Balcerowicz ostentacyjnie odmówił stawienia się przed sejmową komisją śledczą ds. banków, dopóki Trybunał Konstytucyjny nie zbada, czy jest ona legalna. Z kolei w kręgach akademickich krąży apel, by w razie wejścia w życie nowej ustawy lustracyjnej, nie respektować jej nakazów i nie występować do IPN o przewidziane ustawą zaświadczenia.

Z formalnego punktu widzenia Balcerowicz jest zobligowany stawić się na wezwanie komisji parlamentarnej.

Polityka 38.2006 (2572) z dnia 23.09.2006; Temat tygodnia; s. 23