Archiwum Polityki

Bezmiar sprawiedliwości

Na palcach jednej ręki można zliczyć polskie kryminały podejmujące tematykę sądowniczą. Tym bardziej warto zwrócić uwagę na ciekawie skonstruowany dramat psychologiczny „Bezmiar sprawiedliwości” Wiesława Saniewskiego (autora pamiętnego „Nadzoru”), który po 10 latach milczenia wraca na wysokiej fali do fabuły. Jego film wykorzystuje konwencję moralitetu w stylu „Rashomona” i „Powiększenia”, polegającą na przeciwstawieniu różnych punktów widzenia na proces poszlakowy, w którym wina oskarżonego wcale nie jest oczywista.

Polityka 10.2007 (2595) z dnia 10.03.2007; Kultura; s. 56