Archiwum Polityki

Szef wszystkich szefów

Najnowszy film Larsa von Triera „Szef wszystkich szefów” jest smutną komedią, na której śmiać się raczej nie ma z czego, chyba że z arogancji samego reżysera. Film przypomina amatorską produkcję zrealizowaną bez pieniędzy i przygotowania. Von Trier osobiście wygłasza zza kadru swoje uwagi do widzów, przyjmując rolę wszechobecnego narratora (szefa wszystkich szefów). Jednocześnie próbuje opowiedzieć groteskową historię o poszukiwaniu szefa przez zrozpaczonych pracowników informatycznej firmy zajmującej się prawdopodobnie e-biznesem.

Polityka 10.2007 (2595) z dnia 10.03.2007; Kultura; s. 56
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >