Archiwum Polityki

Numery w totku

W środę 28 lutego zarząd Totalizatora Sportowego postanowił, że przez najbliższe 10 lat operatorem jego lottomatów będzie amerykańska firma G-Tech. Jednocześnie, po doniesieniu Jarosława Bauca, ministra finansów, skierowanym do Lecha Kaczyńskiego, ministra sprawiedliwości, łódzka prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo w sprawie korupcji przy tym przetargu.

Wybór operatora od początku budził kontrowersje. Jeszcze w ubiegłym roku do walki o kontrakt wart ok. 500 mln zł stanęły trzy firmy: amerykańskie AWI i G-Tech, obecny kontrahent Totalizatora Sportowego (TS) oraz norweska Telenor. Operator systemu on-line dla TS, firmy o strategicznym dla gospodarki znaczeniu (w 2000 r. TS odprowadził wszak do Skarbu Państwa prawie miliard złotych), nie był wybierany zgodnie z procedurami określonymi dla zamówień publicznych i przetarg odbywał się poza kontrolą Ministerstwa Finansów, które długo nie mogło wprowadzić swych przedstawicieli do rady nadzorczej TS.

Polityka 10.2001 (2288) z dnia 10.03.2001; Wydarzenia; s. 16