Archiwum Polityki

Tydzień w kraju

Z okazji Dnia Dziecka gmach Sejmu, a zwłaszcza sala obrad, zatłoczone były nadzwyczajnie. Lecz nie posłowie zapełniali ławy. Miejsca parlamentarzystów, w tym także prezydium Sejmu, zajęły dzieci. Uczniowie różnych szkół poznawali zasady funkcjonowania parlamentu i ustanawiania prawa. Dyskusja, którą prowadzili przyszli posłowie, była poważna i gorąca. Poproszony przez dziennikarzy o komentarz marszałek Maciej Płażyński stwierdził, że niecodzienni goście wykazali się pełną dojrzałością i znacznie łatwiej się z nimi współpracowało niż z dorosłymi.

Polityka 23.2001 (2301) z dnia 09.06.2001; Tydzień w kraju; s. 12