Archiwum Polityki

Ukryta prawda

[dla koneserów]

Fikcyjny prezydent USA jest ulubioną postacią kina hollywoodzkiego, w skali od groteski do wyczynowości godnej Schwarzeneggera. W „Air Force One”, w wykonaniu Harrisona Forda, prezydent ratował się z rozpadającego samolotu, na linie wiszącej w przestrzeni, do drugiego samolotu. W parodii „Secret Guns”, gdy go ostrzegano, że robią z niego głupca, oświadczał: „Sam to zrobię”. Ta nonszalancja wobec najwyższego urzędu budzi zaufanie do amerykańskiej wolności.

Polityka 23.2001 (2301) z dnia 09.06.2001; Kultura; s. 52