Archiwum Polityki

Głowy Lenina znad pieczarek

Viliumas Malinauskas, 50-latek z głową do interesów, były dyrektor kołchozu i mistrz zapasów, bogacz, wizjoner, miłośnik rzeźb socrealistycznych oraz pieczarek konserwowych, zrealizował pod Druskiennikami kolejną inicjatywę swego życia. Na bagnach w miasteczku Grutas, rejon orański, obok własnej fabryki przetwórczej i domu w stylu nowobogackim, wybudował prywatny park, który – kiedy zakończą się wszystkie budowlane roboty – będzie makabryczną repliką sowieckiego łagru.

„Park Grutas powstał ku pamięci przyszłych pokoleń, które wzrastają nieświadome. Uczniowie z siódmej klasy pytają: gdzie dzisiaj mieszka wujaszek Lenin” – ubolewał król pieczarek w wywiadzie udzielonym reporterowi „Kuriera Wileńskiego”.

„Rodzina litewska na niedzielnym spacerze, kuracjusze druskienniccy oraz goście zagraniczni muszą pamiętać, jak strasznie było Litwinom w tych radzieckich czasach”. Bilet do parku kosztuje dolara.

Jak często bywa w życiu osób energicznych i pomysłowych, Malinauskas wraz z synem, wspólnikiem, a od niedawna merem Druskiennik, potykają się wciąż o kłody rzucane przez zazdrosnych, niechętnych i nie rozumiejących nowych inicjatyw.

Polityka 21.2001 (2299) z dnia 26.05.2001; Świat; s. 48