Archiwum Polityki

Wyrok w czasach niepokoju

Niech żyje naród! Bóg jest wielki! Do diabła z waszymi artykułami i klauzulami” – tak Saddam Husajn przekrzykiwał sędziego, gdy ten czytał mu wyrok śmierci. W 1982 r. Saddam zemścił się na 148 mieszkańcach miasta Dudżail za nieudaną próbę zamachu na niego. Za tę właśnie zbrodnię sprzed 24 lat został skazany na powieszenie. W Iraku na wyrok czekali przede wszystkim żołnierze. Ustawili dodatkowe przejścia kontrolne na głównych drogach w kraju, ogłosili godzinę policyjną w miastach, gdzie Saddama jeszcze się lubi.

Polityka 45.2006 (2579) z dnia 11.11.2006; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 18