Archiwum Polityki

Annie Lennox na przekór krytykantom

Annie Lennox, Songs of Mass Destruction, Sony/BMG 2007

Pesymiści i malkontenci niejednokrotnie wróżyli Annie Lennox porażkę. Najpierw, po rozwiązaniu Eurythmics, mówiono, że sama Annie bez Davida Stewarta nie poradzi sobie na rynku. Wydana w 1992 r. znakomita solowa płyta „Diva” totalnie zaprzeczyła takim opiniom, tym bardziej że Annie sama napisała większość zamieszczonych tam piosenek. Ale czarnowidze nie uspokoili się. Nieudane małżeństwa artystki wróżyły ich zdaniem jak najgorzej, a długie przerwy między jedną płytą a następną miały spowodować, że starzy fani o Annie Lennox zapomną, a młodzi w pogoni za modą zwrócą się ku nowszym gwiazdom.

Polityka 42.2007 (2625) z dnia 20.10.2007; Kultura; s. 77