Archiwum Polityki

Dochnal krąży

Trzeba przyznać, że gdy lobbysta Dochnal przebywał w areszcie, gdzie pod nadzorem prokuratury pomnażał swój majątek na giełdzie, był jaki taki spokój. Ale ledwo wyszedł na wolność – zaraz dał upust dzikiej lobbystycznej naturze, a państwo utraciło nad nim kontrolę.

Jak doniosły media, wyposzczony Dochnal w sposób zuchwały pojawił się niedawno na imprezie charytatywnej w stołecznym hotelu Intercontinental, chociaż nikt go tam nie zapraszał. Ofiarą lobbysty stała się organizująca imprezę, Bogu ducha winna, brytyjska szkoła podstawowa w Warszawie, która – zupełnie nie spodziewając się ataku – nie zabezpieczyła się przed nim.

Polityka 11.2008 (2645) z dnia 15.03.2008; s. 4