Archiwum Polityki

„Gala Anonima”

Na swoje utrapienie przeczytałem artykuł Jagienki Wilczak (POLI-TYKA 2) o Gali Anonimie. Na utrapienie, bo mnie, uczciwszy uszy, szlag trafia. Jakim prawem urzędnik zwraca się do petenta per „ty” lub „ty, ruska”. Jakim prawem urzędnik dziwi się, że p. Gala nie, przepraszam, daje dupy. Jakim prawem niekompetentni urzędnicy udzielają mylnych informacji nie ponosząc za to żadnych konsekwencji, a wpędzając tę dzielną kobietę w niewyobrażalne tarapaty. Dlaczego z Kazachstanu tak, a z Syberii nie?

Polityka 7.2001 (2285) z dnia 17.02.2001; Listy; s. 81