Archiwum Polityki

Pianie na pierwszym planie

Zastanawiano się kiedyś w gronie przemądrzalców, dlaczego kogut pieje przed świtem. Przeważył pogląd, że ptaszysko chce zdążyć do porannego wydania gazet. Nie wiem, czy warto tak się spieszyć. W każdej (no, prawie w każdej) gazecie wypowiada się minister Lech Kaczyński. Rozmowy z nim przypominają sławny dialog. Ozdobę pamiętników i alfabetów wspomnień. Mecenasa Śmiarowskiego posadzono obok prokuratora. Przy zakąskach mecenas Ś. zapytał:
– Ile metrów ma sznur, na którym ma zadyndać wisielec?

Polityka 6.2001 (2284) z dnia 10.02.2001; Groński; s. 93
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >