Archiwum Polityki

Czerwona planeta

[dla najbardziej wytrwałych]

Na Marsie nie ma jednak życia, co prawie ostatecznie ustalili uczeni i co potwierdzają ostatnie filmy science fiction o wyprawach na tę planetę. W nich też nie ma życia. Niedawno była nieudana „Misja na Marsa”, teraz zaś oglądamy bez większej przyjemności „Czerwoną planetę”. Tytuł mało oryginalny, więc nudząc się podczas projekcji wymyślałem lepsze. Np. „Siusianie na Marsie” – oto astronauci doczekawszy pierwszego świtu na dalekiej planecie ustawiają się w rządku i wykonują tę prostą czynność fizjologiczną, która w warunkach panujących na czerwonej planecie wygląda tak jakby kilku ogrodników jednocześnie rozpoczęło podlewanie gumowym wężem grządek.

Polityka 3.2001 (2281) z dnia 20.01.2001; Kultura; s. 42