Archiwum Polityki

Jak rozmawiać z policjantem

Co statystyczny Polak wie o prawie? Ogólnie to, że przepisów jest wiele, są zawiłe i niezrozumiałe, sądy są nierychliwe i rzadko sprawiedliwe, a prawo chroni tylko tych, którzy potrafią z niego korzystać, czytaj: bogatych. Znajomość prawa wśród obywateli jest prawie żadna, a ci którzy powinni stać na jego straży, np. policjanci czy urzędnicy, często tę niewiedzę wykorzystują.

Sześć lat temu dr Monika Płatek z Wydziału Prawa i Administracji UW, stypendystka Fundacji Fullbrighta w Stanach Zjednoczonych, zafascynowana tym, co zobaczyła na Uniwersytecie Georgetown w Waszyngtonie, postanowiła przeszczepić na grunt polski idee kliniki prawa, a ściśle mówiąc przedmiotu prowadzonego w amerykańskich uczelniach od lat 70. pod nazwą streetlaw (dosłownie – prawo ulicy, w sensie prawo na co dzień).

Pod nazwą klinika kryją się różne przedsięwzięcia służące w sumie temu, by nauczyć ludzi praktycznego posługiwania się prawem.

Polityka 3.2001 (2281) z dnia 20.01.2001; Społeczeństwo; s. 71