Archiwum Polityki

Cytaty

Nikt w to nie wierzył, a jednak: adnotacja o wyznaniu zniknie za dwa, trzy miesiące z nowych greckich dowodów osobistych. Przeciwko temu obowiązkowi gorąco protestowali na początku lat 90. przedstawiciele mniejszości religijnych, słowa reprymendy kierowali także koledzy z Unii Europejskiej, uważając, że zapis o wyznawanej religii umieszczony w dowodzie jest sprzeczny z zasadami demokracji. Wszystko to na nic. Teraz sprawa powróciła na skutek starań nowego ministra sprawiedliwości Michalisa Statopulosa.

Polityka 22.2000 (2247) z dnia 27.05.2000; Cytaty; s. 14