Archiwum Polityki

Siostra Betty

[dla najbardziej wytrwałych]

Główną rolę w tej chwilami poważnej komedii gra Renee Zellweger, aktorka w Ameryce coraz bardziej popularna, o której reżyser Cameron Crowe, angażując ją do filmu „Jerry Maguire” powiedział, że to nowa Shirley MacLaine. W „Siostrze” jeden z zawodowych zabójców charakteryzuje ją, mówiąc, iż jest ona w typie Doris Day. Nieźle. Dla ścisłości, gangsterów jest dwóch, jeden młody i porywczy, drugi stary i sentymentalny, i przez cały film ścigają biedną dziewczynę, od Kansas aż do Los Angeles, o czym ona nie ma pojęcia.

Polityka 2.2001 (2280) z dnia 13.01.2001; Kultura; s. 44