Archiwum Polityki

Krajobrazy polskie

[dla każdego]

Pejzaż może być tłem, naturalną scenografią wydarzeń, może też być tematem samym w sobie. W malarskiej hierarchii pokonał ogromną drogę, awansując z nizin gatunku uważanego za pospolity na pierwsze miejsce najchętniej podejmowanych tematów. Na tym zresztą polega cały szkopuł z pejzażami. Ich wielość nie zawsze przeradza się w jakość. Nie każdy artysta bowiem potrafi je nasycić takim ładunkiem emocji i talentu, by stały się czymś więcej niż tylko widokówką. W malarstwie pejzażowym, jak w żadnym innym, mamy do czynienia z bezprzykładną mnogością kiczu.

Polityka 52.2000 (2277) z dnia 23.12.2000; Kultura; s. 42