Archiwum Polityki

Nasza jest noc

Dzień jest bezwstydnie nagi, jednoznacznie dosłowny. Gdzież mu do nocy. Noc jest już po dziennych godzinach dojrzała, nie rozbija jej w bolesne strzępy dzienne nabieranie doświadczenia. Ono się w nocy tylko przetrawia, utrwala i wzbogaca.

Szczury badane w uniwersytecie w Arizonie uczyły się, jak tego chcieli naukowcy, przejścia przez drogi labiryntu, a maszyna rejestrowała aktywność ich mózgu. Przy każdym zakręcie uczynniały się inne grupy komórek nerwowych. Kiedy szczury zasnęły, te same kombinacje komórek odrabiały kolejno prace domowe: mózgi ćwiczyły pokonywanie labiryntu.

Prześpij się z tym, radzą podręczniki kującym, bo coś wykuł, we śnie mocniej ci się uleży. Naukowcy w Kanadzie budzili w fazie snu głębokiego studentów, którzy uczyli się do egzaminów.

Polityka 52.2000 (2277) z dnia 23.12.2000; Społeczeństwo; s. 96