Archiwum Polityki

Myśli przypadkowego obywatela

Obserwując życie polityczne naszego kraju ze zdumieniem odkrywam coraz to nowsze pułapki, jakie stawia przed nami demokracja. (...) Skala arogancji władzy reprezentowanej przez posłów AWS może zdumiewać. Okazuje się, że partie mające poparcie społeczne w granicach błędu statystycznego mają decydujące zdanie w obsadzie kluczowych stanowisk w państwie (przykład ZChN czy SKL), nie kryją się ze swoją pazernością w rozdziale przywilejów i w dodatku, co chyba najbardziej niemiłe jest dla wyborcy, traktują społeczeństwo jak przygłupich, nieświadomych niczego nieudaczników, którym tylko oni mogą wskazać właściwą drogę.

Polityka 20.2000 (2245) z dnia 13.05.2000; Listy; s. 96