Archiwum Polityki

Nie lubię, lubię

Krytycy i eksperci artystyczni, którzy w gmachu Zachęty dyskutowali nad przeprowadzonym przez „Politykę” rankingiem dziesięciu najwybitniejszych twórców XX wieku oraz wystawą, która z niego wynikła (POLITYKA 14) – poświęcili sporo uwagi temu, co napisałem w artykule „Punktacja wzlotów” (POLITYKA 11).

Szef galerii Foksal Wiesław Borowski powiedział o mnie: „Próbuje lżyć Wodiczkę i Bałkę, których twórczości w ogóle nie zna”. Według ekspertów od rankingu Wodiczko i Bałka należą do najwybitniejszych polskich twórców XX wieku. Nie próbowałem ich lżyć. Gdybym spróbował – lżyłbym, nic trudnego. Napisałem jedynie, że w pewnych kręgach nie wypada wątpić w Strzemińskiego, Stażewskiego, Opałkę, Bałkę, Wodiczkę – a ja do tych kręgów nie należę.

Polityka 19.2000 (2244) z dnia 06.05.2000; Kultura; s. 54