Archiwum Polityki

„Śmietanki powiatowe”

Polską prowincją rządzi klika i pieniądze – tak sądzą ankietowani przez autorów Raportu (POLITYKA 49) maturzyści w kilku wybranych miastach. Równie pesymistyczny obraz wyłania się z listów czytelników.

Wszędzie te same nazwiska od ok. 15 lat. Urząd taki, owaki, ZUS, starostwo, szpital, przychodnia, sołtys, urząd skarbowy. Niezależnie od sytuacji politycznej ci ludzie są nie do ruszenia. W rozdętych urzędach siedzą całe rodziny, a następne pokolenia czekają, by tam zamieszkać. Reforma administracji była przysłowiowym strzałem w 10-kę. Dzięki niej można było nareszcie znaleźć pracę dla krewnych i znajomych królika. Dla mnie najlepsze jest takie życie jak teraz: raz na 2 tygodnie przyjechać, zobaczyć rodziców, spotkać się z tym i owym.

Polityka 51.2000 (2276) z dnia 16.12.2000; Listy; s. 98