Archiwum Polityki

Przeminęło z pierwszą turą

W związku z cudownym rozmnażaniem się chętnych na fotel prezydencki w tegorocznych wyścigach, warto przypomnieć losy kandydatów z dwóch poprzednich wyborów prezydenckich w III RP. Wybory te przyciągały polityków z pierwszej linii, ale także z drugiej, trzeciej czy nawet czwartej. Przyciągały ludzi, którzy w bezpłatnym telewizyjnym czasie, przysługującym kandydatom, widzieli szansę np. zareklamowania swoich przedsięwzięć biznesowych. W dotychczasowch prezydenckich zmaganiach oficjalnie zarejestrowały się 23 osoby: 6 wystartowało w 1990 r., 17 w 1995 r. (4 wycofały się już w trakcie kampanii). Gdzie są dziś i co robią kandydaci z dawnych lat?

Wybory 1990 r.

W wyborach w 1990 r., pierwszych powszechnych wyborach prezydenckich, zamierzało startować 16 osób. Obok Lecha Wałęsy i Tadeusza Mazowieckiego pojawiła się cała grupa kandydatów na kandydatów reprezentujących bujnie kwitnący wówczas pluralizm polskiego życia politycznego: Włodzimierz Cimoszewicz wysunięty przez Socjaldemokrację RP, Roman Bartoszcze z PSL, Gabriel Janowski z Solidarności Rolników Indywidualnych, Janusz Korwin-Mikke z UPR, Leszek Moczulski z KPN, radykalny Kornel Morawiecki z Partii Wolności, Władysław Siła-Nowicki ze Stronnictwa Pracy, Bolesław Tejkowski z Polskiej Wspólnoty Narodowej, Janusz Bryczkowski stojący wówczas na czele Partii Zielonych.

Polityka 18.2000 (2243) z dnia 29.04.2000; Kraj; s. 20