Archiwum Polityki

Czarna czkawka

Może ustalić w referendum, że górnictwo ma być na zawsze wyjęte spod praw rynku

Od nowego roku rząd chciał zamknąć siedem najbardziej nierentownych kopalń, zlikwidować najgorsze holdingi węglowe i radykalnie ograniczyć przerosty zatrudnienia w górnictwie. Te plany w dużej mierze są już nieaktualne. Górnicy, którym tym razem nikt już nie obiecuje wysokich odpraw, w referendum zagrozili generalnym strajkiem. Rząd zmiękł i zaczął wycofywać się z twardego programu. Jeden z socjologów zauważył, że obrona potęgi nierentownego górnictwa to obrona maszyn do pisania przed komputerami.

Polityka 50.2002 (2380) z dnia 14.12.2002; Komentarze; s. 16