Archiwum Polityki

Dobre imię Romów

Dziennikarka „Życia” została ciężko pobita przez grupę Romów, która wtargnęła na salę podczas obchodów Międzynarodowego Dnia Romów w Warszawie. Istnieje podejrzenie, że w ten sposób zemszczono się na autorce artykułów, w których pisała ona o defraudacji szwajcarskich zapomóg dla ofiar Holocaustu. Rada Romów odcięła się od tego zdarzenia. Niemniej organizacje Romów ponoszą jakąś odpowiedzialność za jego przebieg. Nie potrafiono ochronić bezpieczeństwa zaproszonych dziennikarzy, a wśród napastników znalazł się członek Zarządu Stowarzyszenia Romów w Oświęcimiu.

Polityka 16.2000 (2241) z dnia 15.04.2000; Komentarze; s. 13