Archiwum Polityki

Zanim się pożegnam

Juan Antonio Samaranch. Przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego

Moja kadencja upływa w lipcu 2001 r. i wtedy przekażę kierowanie ruchem olimpijskim zapewne w lepsze ręce. 20 lat temu, kiedy obejmowałem funkcję przewodniczącego MKOl, ruch olimpijski znajdował się w kryzysie. Bojkoty igrzysk w Moskwie i Los Angeles, będące następstwem politycznego podziału świata, groziły pęknięciem olimpijskiego ruchu. W tym roku na olimpiadzie w Sydney wspólnie pomaszerowały ekipy północnej i południowej Korei, co nawet najbardziej wpływowym politykom wydawało się trudne do osiągnięcia.

Polityka 48.2000 (2273) z dnia 25.11.2000; Komentarze; s. 15