Archiwum Polityki

Kolce od róży

Bankructwo Daewoo uderzy w ponad 30 zależnych od niego polskich spółek. Niedokończone inwestycje w Lublinie i na Żeraniu mogą oznaczać ograniczenie produkcji i eksportu, a także wysoką falę zwolnień. Katastrofa koreańskiego giganta ożywiła ponownie dyskusję nad korzyściami i zagrożeniami związanymi z kapitałem zagranicznym w Polsce. W zamian za niespełnione obietnice inwestycyjne Daewoo otrzymało przecież od państwa spore wsparcie.

Już tylko najbardziej betonowi przeciwnicy obcych inwestycji negują dzisiaj ich dobry wpływ na tempo wzrostu polskiej gospodarki, modernizację technologiczną i podniesienie konkurencyjności. Bez obcych pieniędzy o doganianiu bogatego świata moglibyśmy wyłącznie pomarzyć. Nie ma jednak nic za darmo. Bezdyskusyjnym korzyściom towarzyszą zagrożenia i to nie tylko tak spektakularne jak w przypadku Daewoo.

Od samego początku kontrowersje wokół inwestorów zagranicznych wywoływały przyznawane im ulgi podatkowe.

Polityka 49.2000 (2274) z dnia 02.12.2000; Gospodarka; s. 76