Archiwum Polityki

Bij, zanim cię pobiją

Telewizje świata pokazały go na noszach z amputowaną nogą. Szamil Basajew, wróg publiczny numer jeden Rosji. Bohater Czeczenii. Agent rosyjskich służb specjalnych. Nowy Emir Kaukazu. Odważny do szaleństwa bojownik mordowanego narodu. Niebezpieczny terrorysta. Dawniej mówiono o nim jako o romantycznym bohaterze. Dzisiaj pojawia się coraz więcej głosów, że ręka w rękę z Kremlem wywołał najnowszą rzeź na Kaukazie. Że od dawna był człowiekiem Rosjan.

Kim jest Szamil Basajew, który przedzierając się z Groznego stracił stopę na minie, ale wyprowadził kilkuset żołnierzy – jak twierdzili Rosjanie – z zamkniętego żelaznym pierścieniem miasta? Jego oddziały poprzedzali ochotnicy, którzy samymi sobą przecierali szlak przez pola minowe. Szli ze słowami: „do zobaczenia w raju!” W sumie zginęło i zostało wówczas rannych kilkuset Czeczenów, w tym bratanek poległego prezydenta Dżohara Dudajewa i Hunkar Pasza Israpiłow, którego ludzie uwolnili przed dwoma laty piątkę porwanych Polaków.

Polityka 8.2000 (2233) z dnia 19.02.2000; Świat; s. 32