Archiwum Polityki

Granice małego

Gordon Moore, współzałożyciel produkującego mikroprocesory koncernu Intel, zauważył przed laty, że wydajność „serc” komputerów podwaja się co 18 miesięcy. Ciągle trafne spostrzeżenie Moore’a zyskało wśród mikroelektroników rangę prawa opisującego tempo rozwoju technologii komputerowych. W czasach, gdy coraz więcej funkcji człowieka zależy od informatyki, prawo Moore’a zaczęło również określać tempo rozwoju cywilizacji. Na jak długo?

Nasze życie coraz bardziej uzależnia się od tego, jak szybko potrafią liczyć komputery. Sprawność przesyłania informacji w Internecie, przetwarzanie obrazów i dźwięku w cyfrowych środkach przekazu, jakość połączeń telefonicznych w cyfrowych sieciach telekomunikacyjnych zależą tak naprawdę od tego, jak wydajnie komputery są w stanie poradzić sobie z wielką ilością informacji wytwarzanych przez człowieka. Za szybkość komputera odpowiedzialny z kolei jest najważniejszy jego układ – mikroprocesor.

Polityka 8.2000 (2233) z dnia 19.02.2000; Nauka; s. 66