Archiwum Polityki

W szponach nałogu

Minister zdrowia ostrzega na każdej paczce papierosów, że palenie szkodzi zdrowiu. Takie samo ostrzeżenie powinien umieszczać minister spraw wewnętrznych na każdej teczce akt. Palenie akt jest zagrożone surowymi karami i nie pomoże tłumaczenie, że tego ostrzegawczego napisu nie było. Umarzając postępowanie przeciw ubekom, którzy palili akta SB dziesięć lat temu, sąd brał pod uwagę nie tyle nieświadomość sprawców, ile czas, jaki upłynął od palenia. Stąd morał, że z każdego nałogu można się wyplątać, byle go rzucić odpowiednio wcześnie – albo przeciągać postępowanie odpowiednio długo.

Polityka 8.2000 (2233) z dnia 19.02.2000; Fusy plusy i minusy; s. 94