Archiwum Polityki

Polityka i obyczaje

• W minionym tygodniu zanotowano kilka metaforycznych ocen sytuacji w Akcji Wyborczej Solidarność. Jeden z polityków AWS tak ją przedstawił dziennikarzowi „Gazety Wyborczej”: „Sytuacja w Akcji przypomina spór o to, jakiej klasy kabiną będzie się płynęło na »Titanicu«. Wiadomo, że ci z niższych pokładów mają najmniejsze szanse na przeżycie”.

• Gabriel Janowski, zanim zachorował na grypę, udzielił wywiadu tygodnikowi „Przegląd”, z patosem mówiąc o tych posłach, którzy domagali się odwołania ministra Emila Wąsacza: „Ten podpis to jest przepustka do historii. W tym sensie, że ci, którzy wytrwają w swoim postanowieniu, ci zdobywają mandat poselski – dzisiaj i jutro”.

• Maciej Jankowski, poseł AWS, jeden z sygnatariuszy wniosku o odwołanie ministra skarbu, w rozmowie z „Trybuną”: „Zastosowaliśmy terapię szokową. Pacjent po tej terapii najwyraźniej podryguje i bardzo nim rzuca. Ale sprawa jego zejścia bądź wyzdrowienia pozostaje otwarta. Choroba w AWS jest bowiem bardzo ciężka”.

• Wreszcie komentarz Andrzeja Gelberga w „Tygodniku Solidarność”: „Grupa »puczystów« w poselskim kole AWS podgrzała parę w kotle lokomotywy pędzącej w stronę przepaści. Ale w lokomotywie tej siedzi – póki co – koalicyjny maszynista, więcej – kierownictwo AWS ciągle trzyma w ręku uchwyt od zwrotnicy”.

• Poseł AWS Marcin Libicki podczas debaty parlamentarnej o płacach dla nauczycieli: „Panie marszałku, czy może pan poprosić, żeby lewica swoim zwyczajem nie utrudniała ludziom życia, tym wszystkim, którzy chcą zrobić coś dobrego dla kraju.

Polityka 5.2000 (2230) z dnia 29.01.2000; Polityka i obyczaje; s. 98
Reklama