Archiwum Polityki

Strzał z pistoletu

W centrum Warszawy przy rondzie de Gaulle’a, podczas pościgu za złodziejami samochodów, policjant atakowany przez bandytę w aucie strzelił w obronie własnej śmiertelnie go raniąc. Następnego dnia w komentarzach prasowych podniosły się głosy, czy ów strzał nie był oddany zbyt pochopnie. Policja twierdzi, że funkcjonariusz nie przekroczył swoich uprawnień i spełnił wszelkie wymogi procedury. Jednocześnie społeczeństwo domaga się lepszej ochrony przed przestępcami.

Polityka 3.2000 (2228) z dnia 15.01.2000; Komentarze; s. 13
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >