Archiwum Polityki

Prawa ręka Eichmanna

Jeżeli jeszcze żyje, ma 87 lat. Mieszka, jak twierdzą dziennikarze, którzy przeprowadzili z nim wywiad w 1985 r., w eleganckiej willi w spokojnej dzielnicy Damaszku. Nie wiadomo, kiedy tam przybył ani czym się zajmuje; on sam twierdził, że jest „doradcą”, choć nie wyjaśnił komu i w jakich sprawach doradza. Jego wiedza fachowa jest jednak niebagatelna, choć wąsko specjalistyczna: organizacja mordu 130 tys. ludzi.

Major SS Alois Brunner był od grudnia 1942 r. prawą ręką Adolfa Eichmanna. Zaczynał od organizacji żydowskiej Służby Porządkowej w Berlinie, która nadzorowała deportację tamtejszych Żydów do gett i obozów śmierci na Wschodzie. Ze swego zadania wywiązał się tak dobrze, że wkrótce, w lutym 1943 r., Eichmann zlecił mu pierwsze samodzielne zadanie: wraz z innym esesmanem Dieterem Wislicenym, miał zorganizować wysłanie do obozów zagłady Żydów z Salonik. Deportacje zaczęły się w miesiąc po ich przybyciu i trwały trzy miesiące.

Polityka 3.2000 (2228) z dnia 15.01.2000; Historia; s. 63