Archiwum Polityki

Noc na ziemi

Folklorystyczne śpiewy na wyspach Kiribati, lasery w chińskim Hongkongu, buddyjskie gongi w Tokio, kremlowskie kuranty, głoszące nie tylko nadejście nowego roku, ale także zwycięstwa w wojnie z Czeczenami, strzały na wiwat w Kosowie, fajerwerki na wieży Eiffla, rockowy koncert pod oknem papieskiego mieszkania, najważniejsza (według Amerykanów) impreza w Nowym Jorku – tak świat witał nowy rok.

USA. Na rogu 42 ulicy i Broadwayu, czyli na osławionym nowojorskim Times Square i w jego okolicach już na wiele godzin przed północą bawiły się ponad dwa miliony ludzi z całego świata. O północy spadła wielka kula, symbolizująca nadejście Nowego Roku (tradycja ta kultywowana jest od 1907 r.). Dla właścicieli lokali w pobliżu Skrzyżowania Świata sylwestrowa noc była eldorado; zarabiali nawet na toaletach, do których wstęp kosztował, bagatelka, 10 dolarów.

Polityka 2.2000 (2227) z dnia 08.01.2000; Wydarzenia; s. 17