Archiwum Polityki

Nie będę Kościuszką

Pisze Janusz Anderman w „Rzeczpospolitej”, że Stomma „uczepił się jakiejś czereśni i zadręcza to drzewo niepohamowaną rzeką opisów”. Nie jest to prawda. W rzeczywistości to czereśnia uczepiła się mnie. Otwieram rano okno – czereśnia, gdzieś daleko tęsknię za domem – czereśnia. I co ja mogę na to poradzić? Anderman podpowiada, że „Kościuszko z czereśniowego drewna wyrabiał udane tabakierki”. To ma być dla mnie rada. Ale rzecz w tym, że moja czereśnia nie jest drewnem ino żywym, dostojnym i szacownym drzewem.

Polityka 1.2000 (2226) z dnia 01.01.2000; Stomma; s. 87