Archiwum Polityki

Amatorski teatrzyk wyborczy

Kosztowny telewizyjny czas kandydaci na prezydenta zwyczajnie roztrwonili. Tak to bywa, gdy nie płaci się za to co drogie.

Z telewizyjnych ekranów (TVP 1, TVP 2, TV Polonia) przez 25 godzin kandydaci na prezydenta – korzystając z bezpłatnego czasu antenowego – przekonywali do siebie wyborców. Gdyby ten czas TVP przeznaczyła na reklamy, mogłaby zarobić min. 30 mln zł. Tymczasem w co najmniej trzech przypadkach stratę ponieśli sami kandydaci. Sztabom wyborczym Andrzeja Leppera, Tadeusza Wileckiego i Lecha Wałęsy zdarzyło się nie dostarczyć na czas (czyli dobę przed emisją) kaset z nagraniem ich wystąpień.

Polityka 42.2000 (2267) z dnia 14.10.2000; Tele Wizje; s. 101