Archiwum Polityki

Nieswoi swoi

Dlaczego Leon Tarasewicz, znakomity malarz białoruskiego pochodzenia (laureat Paszportu „Polityki”), odmawia przyjęcia nagrody prezydenta Białegostoku na znak sprzeciwu i pisze: „Władze miasta jako rządząca większość podejmują nieprzemyślane kroki w kierunku niepotrzebnego jątrzenia i atakowania mniejszości”? Dlaczego latami trwała gorsząca zwłoka i przetargi przy budowie pomnika choć katolickiego, ale litewskiego arcybiskupa w Suwałkach? Dlaczego urzędowy dokument stwierdza, że w policyjnych dochodzeniach Romowie są traktowani gorzej niż inni obywatele? Dlaczego mimo paru przepisów kodeksu karnego nie ściga się autorów antysemickich piśmideł i napisów na murach?

Po ośmiu latach pracy nad projektem ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych w RP Sejm w marcu 1999 r. przekazał go do ostatecznego przygotowania komisjom. Dyskusja w tej kwestii była zacięta. Przeciwnicy ustawy mówili nawet o „naruszeniu integralności Rzeczpospolitej” i o „ośmieszeniu państwa”. Przez kolejne półtora roku nad dokumentem tym, oczekiwanym przez ponad milion Ukraińców, Niemców, Białorusinów, Litwinów (że wymienię najliczniejsze grupy narodowościowe zamieszkujące Polskę), wykonano parę ruchów pozornych.

Polityka 39.2000 (2264) z dnia 23.09.2000; Społeczeństwo; s. 88