Archiwum Polityki

„Tabor skomercjalizowany”

Autor recenzji (POLITYKA 31) zarzuca zespołom, które wystąpiły na Festiwalu Kultury Romów Ciechocinek 2000: komercję i – co budzi niebotyczne zdumienie – profesjonalizm. Trudno zrozumieć, dlaczego za autentyczną kulturę cygańską uznaje autor wyłącznie popisy amatorów? Dlaczego razi go entuzjazm romskiej publiczności dla nowych aranżacji cygańskich piosenek? Czemu wyrokuje, że zaprezentowany w Ciechocinku repertuar z kulturą Romów niewiele ma wspólnego?

Kultura każdego narodu, każdej społeczności, jeśli ma przetrwać, jeśli ma być kulturą żywą, musi uczestniczyć w wymianie wartości; tworzyć i współtworzyć kulturę współczesną.

Polityka 37.2000 (2262) z dnia 09.09.2000; Listy; s. 83