Archiwum Polityki

Jestem fajny

Lato zacieśnia nasze stosunki z samochodem (jeśli go rzecz jasna posiadamy). W ciągu roku samochód jest tylko narzędziem, latem czasem staje się przyjacielem, czasem obrońcą czy nawet zbawcą. Czujemy wdzięczność do naszych pojazdów, gdy zdołają przejechać przez wysoką wodę (taką po urwaniu chmury) czy pokonają gwałtowną pochyłość, dzięki czemu możemy zaoszczędzić sobie chodzenia z bagażem pod górę. Idyllę wzajemnych stosunków psuje akt zdrady, gdy motor nie zapali czy pęknie pasek rozrządu.

Polityka 36.2000 (2261) z dnia 02.09.2000; Zanussi; s. 97