Archiwum Polityki

Nowe Okęcie

Za ciasno zrobiło się nie tylko na polskich drogach, ale także na dworcach lotniczych. Warszawskie Okęcie bardziej przypomina prowincjonalne lotnisko niż europejski port lotniczy. W Krakowie, Katowicach i Poznaniu, także obsługujących rejsy międzynarodowe, jest jeszcze gorzej. Jest nadzieja, że za kilka lat sytuacja się nieco poprawi. Państwowe Porty Lotnicze ogłosiły właśnie przetarg na rozbudowę Okęcia, który powinien zostać rozstrzygnięty za 6 miesięcy, tak aby budowa terminalu mogła ruszyć na początku 2001 r.

Polityka 35.2000 (2260) z dnia 26.08.2000; Gospodarka; s. 58