Archiwum Polityki

Opinie

Jan Rokita
prezes SKL:

„– Dlaczego Solidarność tak zdecydowanie broni Mariana Krzaklewskiego?
– Nie do mnie to pytanie.
– Prowadząc grę z tym człowiekiem, musi pan sobie na nie odpowiadać.
– Mogę tylko przypuszczać... Po pierwsze jest przewodniczącym tej organizacji. Istnieje coś takiego jak lojalność instytucjonalna. Krzaklewski przekonał związkowców, że krytyka jego przywództwa jest atakiem na związek. To oczywisty nonsens.

Polityka 46.2000 (2271) z dnia 11.11.2000; Opinie; s. 104