Archiwum Polityki

Motokłopot

Po fiasku rozmów w sprawie przejęcia fabryk Daewoo przez Forda koreański koncern ma coraz większe kłopoty z utrzymaniem bieżącej płynności finansowej i przetrwaniem do lepszych czasów. Mają one nadejść wiosną. Właśnie wtedy można się będzie spodziewać formalnej oferty GM i Fiata na zakup motoryzacyjnej części Daewoo. Do czerwca koncern potrzebuje jednak co najmniej miliarda dolarów na płace i utrzymanie produkcji, a miejscowe banki nie chcą nawet słyszeć o kolejnych pożyczkach. Zarząd firmy zaczął więc realizować plan zamykania najmniej rentownych zakładów i ograniczania zatrudnienia, nie wyłączając w tym filii w Polsce. Na razie zakłady Daewoo Motor Polska (DMP) w Lublinie na początku przyszłego roku zamierzają zwolnić 1,2 tys. ludzi m.in. dlatego, że przeciąga się uruchomienie produkcji nowego samochodu dostawczego. Nie ma też żadnej gwarancji, że redukcje nie obejmą załóg pozostałych koreańskich spółek w Polsce. Na rozmowy w tej sprawie i wyjaśnienie sytuacji wybiera się do Korei polska delegacja. Nie wiadomo, czy będą mieli z kim dyskutować, bo do dymisji podało się całe kierownictwo koncernu w Korei i w Polsce.

Polityka 44.2000 (2269) z dnia 28.10.2000; Gospodarka; s. 66
Reklama