Archiwum Polityki

A może jeszcze...

Sytuacja w Izraelu napawa rozpaczą, tym bardziej że jest to sytuacja bez wyjścia. Polskie środki masowego przekazu eksponują przede wszystkim kwestie terytorialne. To prawda, już tutaj jesteśmy na granicy beznadziejności. Ani jedna, ani druga strona nie zrezygnuje z południowo-wschodniej Jerozolimy i szeregu innych enklaw obsadzonych dzisiaj przez izraelskich kolonistów. Z jednej i drugiej strony przytaczane są tutaj racje dziejowe i religijne, które jako zakorzenione w micie nie poddają się żadnej racjonalnej dyskusji.

Polityka 44.2000 (2269) z dnia 28.10.2000; Stomma; s. 114