Archiwum Polityki

Czarujący magik

Ludzie lubią rzeczy tajemnicze. Lubią nawet pozór tajemnicy zawarty w sztuczkach iluzjonisty. Ale zjawisko Davida Copperfielda, największego, jak głosi fama, iluzjonisty wszech czasów, wymyka się prostej definicji cyrkowego popisu.

Każdy jego występ ma być magiczną sensacją obliczoną dzięki przekazom telewizyjnym na aplauz milionów. I Copperfield ten aplauz zyskuje. Czy tylko dlatego, że jest genialnym magikiem? David Seth Kotkin stał się Davidem Copperfieldem w 1974 r., kiedy w wieku 18 lat zaczął występować w wystawianym w Chicago musicalu „The Magic Man”. Osobliwe, że „cudowne dziecko magii” zapożyczyło pseudonim z na wskroś realistycznej powieści Charlesa Dickensa.

Polityka 11.2000 (2236) z dnia 11.03.2000; Społeczeństwo; s. 94