Archiwum Polityki

Znajdź to sam

Miliony osób urodzonych po 31 grudnia 1948 r., które rozpoczęły pracę przed 1 stycznia 1999 r., będą musiały wkrótce przedłożyć ZUS dokumenty upoważniające do ubiegania się o emeryturę. Szczęśliwi ci, którzy oprócz świadectw pracy mają w legitymacjach ubezpieczeniowych komplet adnotacji o zarobkach. Mniej przewidujących czeka wysiłek, i to w wielu przypadkach daremny.

Listę 28 oskarżonych otwiera Janina P., rocznik 1935. Prokurator zarzuca jej, że fałszowała świadectwa pracy oraz zaświadczenia o zarobkach. W ten sposób sama wysłała się na przedwczesną emeryturę, a potem pomagała w podobnych przedsięwzięciach bliższym i dalszym znajomym, rodzinie, także własnemu synowi.

O fabrykantce dokumentów pracowniczych, mającej w domu kolekcję pieczątek oraz stosowne druki, opowiedziała inspektorom gdańskiego oddziału ZUS anonimowa informatorka.

Polityka 12.2000 (2237) z dnia 18.03.2000; Kraj; s. 24