Archiwum Polityki

Byliśmy naiwni

Rozmowa z Romualdem Szeremietiewem, działaczem prawicowym, byłym wiceministrem obrony narodowej

W dokumentach z szafy Lesiaka jest pan wymieniany wśród polityków prawicy, wobec których podejmowano specjalne manipulacje.

Znam dobrze te dokumenty, biorę udział w procesie płka Lesiaka jako oskarżyciel posiłkowy.

Jest go o co oskarżać?

Nie tylko jego. Ława oskarżonych w tym procesie jest stanowczo za krótka.

Wobec pana miano używać prowokacji, aby skłócać obóz prawicowy. Służył do tego informator Lesiaka o kryptonimie M. Rozszyfrował go pan?

Polityka 42.2006 (2576) z dnia 21.10.2006; Ludzie i wydarzenia; s. 17