Archiwum Polityki

Łowca androidów

Ćwierć wieku temu przemysł komputerowy dopiero testował swoje możliwości. Pewnie dlatego większość starych filmów z gatunku science fiction wywołuje śmiech. Nie dotyczy to utworów z tzw. ambicjami. Powstały w 1982 r. metafizyczny dramat Ridleya Scotta „Łowca androidów” – chociaż scenografię jak na obecne standardy ma prostą, a bohaterowie nie okładają się pięściami w stylu kung-fu, wytrzymał próbę czasu i ogląda się go z dużą satysfakcją.

Polityka 50.2006 (2584) z dnia 16.12.2006; Kultura; s. 59