Archiwum Polityki

Hej, suknie w dłoń

Prasa doniosła, że dokładnie w momencie wybuchu seksafery w Samoobronie pisarka Manuela Gretkowska ogłosiła chęć utworzenia partii pod nazwą Polska Jest Kobietą. Nie wiemy, na ile zbieżność dat jest przypadkowa, na razie nie jest także jasne, którą konkretnie kobietę Gretkowska ma na myśli.

Jeśli Polska ma być Genowefą Wiśniowską, Danutą Hojarską czy Renatą Beger, to ja jestem za delegalizacją tej partii – uprzedza pan Olgierd, rencista, który zatelefonował w tej sprawie do redakcji.

Polityka 50.2006 (2584) z dnia 16.12.2006; Fusy plusy i minusy; s. 98